Falstart Prochowiczanki..

Dwóch porażek w pierwszych dwóch kolejkach doznali piłkarze Prochowiczanki Prochowice. W czwartek 15 sierpnia po dobrym meczu ulegliśmy na własnym stadionie Sparcie Rudna 2-3, tracąc bramkę na 2-3 w 90 minucie spotkania i od 77 minucie grając w osłabieniu po niesłusznej czerwonej kartce Pawła Rosy (Po naszym odwołaniu do DZPN-u i przesłaniu materiału wideo czerwona kartka została anulowana), ciekawe jakim wynikiem zakończyłoby się to spotkanie gdybyśmy ostatnie 15 minut nie grali w osłabieniu… Jak widać nie mamy szczęścia do sędziów podczas meczów ze Spartą Rudna (przyp.red. kwiecień 2018 3-4). Bramki w tym spotkaniu dla naszej drużyny strzelali Szumański i Borowiec. Po przegranej inauguracji przełamanie miało nastąpić w niedzielę 18 sierpnia podczas wyjazdowego meczu 2 kolejki ze Spartą Grębocice. Nasza gra w pierwszej połowie nie zwiastowała korzystnego rezultatu na koniec spotkania, w kilku sytuacjach ratował nas Artur Szymczak. Po jednej z nielicznych akcji w 44 minucie spotkania Shoma Deguchi z prawej strony zagrał do T.Wojciechowskiego, który mocnym strzałem przy słupku dał nam do przerwy prowadzenie 1-0. W 55 minucie na niepotrzebny wślizg w polu karnym zdecydował się Antosiewicz, po czym sędzia główny bez wahania wskazał na rzut karny i zrobiło się 1-1. Nie minęło 5 minut i Sparta była już na prowadzeniu po bramce z rzutu rożnego. W tej samej minucie na boisku pojawił się Michał Matkowski, który ożywił naszą formację ofensywną. 3 min później wspomniany zawodnik zagrał prostopadle do Szumańskiego, który zdobył dla nas drugiego gola. W między czasie do nieprzepisowego zagrania doszło w polu karnym gospodarzy, kiedy Matkowski był wyraźnie popychany przy próbie uderzenia z główki, jednak gwizdek sędziego milczał.. W 67 minucie Sparta Grębocice ponownie wyszła na prowadzenie, Patryk Kazidróg, który zastąpił kontuzjowanego „Zico” niewiele mógł tu zrobić. W 76 minucie było już po meczu, kiedy Sparta po składnej akcji zdobyła czwartą bramkę i tym samym ustaliła wynik spotkania na 4-2. Warto odnotować, że w tym spotkaniu zadebiutował nasz wychowanek niespełna 16 letni Damian Biśto, który na boisku pojawił się w 77 minucie zastępując Shome.

Przed nami kolejny mecz. W sobotę 24 sierpnia o godzinie 16.00 na własnym stadionie podejmiemy Karkonosze Jelenia Góra, które w ostatniej kolejce pokonały na własnym stadionie Odrę Ścinawa 2-1.

Start a Conversation

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

fourteen − six =